Gazeta Wyborcza, luty 1997

Ofiary piecyka

Dwie osoby - szesnastoletni chłopak i jego osiemnastoletnia siostra - zatruły się śmiertelnie gazem w mieszkaniu przy ulicy Małej w Bielawie. Czwórka pozostałych domowników - rodzice ofiar, sześciomiesięczne dziecko i narzeczony dziewczyny - trafiła do szpitala.
- Ich życiu nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo. Prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu zostaną zwolnieni do domu - poinformował Henryk Grzebieluch, ordynator bielawskiego szpitala.
Przyczyną nieszczęścia był amatorsko zainstalowany piecyk gazowy. Zawiniła też lekkomyślność lokatorów. Bagatelizowali zasłabnięcia, które zdarzały im się przed tragedią.

Bartłomiej Dwornik


« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo