Gazeta Wyborcza, maj 1997

Zapraszamy na łamy
"GAZETA" I GAZETKI. Nasz konkurs...
Uczniów najbardziej stresuje pytanie przy tablicy i przetrzymywanie na lekcji - to wynik sondażu przeprowadzonego przez redakcję gazetki "O nas" ze Szkoły Podstawowej nr 25 w Wałbrzychu.
Miesięcznik "O nas" powstał tzry lata temu jako gazetka samorządu szkolnego. W obecnej fornie kuazuje się od września. Redakcję tworzą dziewczyny z VII a: Kasia Żyżyńska, Julita Isalska, Magda Chyła, Ania Grześkiewicz, Iza Kowalska, Ania Szczurowska i Anita Zięć. Przy redagowaniu gazetki pomaga im wychowawczyni klasy, polonistka Maria Szulc. Przeważają opowiadania, wiersze, wywiady z ciekawymi ludźmi. Jest nawet szkolna lista przebojów.
- Nie mamy w szkole komoputera, każdy numer przygotowujemy więc ręcznie - opowiada Maria Szulc. - Bardzo pomagają rodzice-sponsorzy,. Udostępniają ksero, dostarczają papier, oprawiają egzemplarze dla szkolnych gości.
Oprawa graficzna miesięcznika to zdjęcia i wycinki z czasopism. - Każdy egzemplarz sami kolorojemy kredakmi, albo flamastrami - mówią młodzi redaktorzy. - Pomagają nam w tym młodsze klasy. - Spotykamy się w domu pani wychowawczyni i wszystko przygotowujemy - opowiada Kasia, redaktor naczelny "O nas". - Co miesiąc ktoś inny jest redaktorem prowadzącym i ma decydujący głos, co wejdzie do gaszetki, choć przeważnie ustalenia są wspólne. - Chłopcy kiedyś mieli dział sportowy, ale to był słomiany zapał - przypomina z przekąsem Iza, reporterka. - Teraz zajmują się składem - broni chłopców wychowawczyni.
Od grudnia na łamach miesięcznika pojawiają się konkursy z ciekawymi nagrodami. - Pytania nie są trudne - zapewnia redakcja. - Za rozpoznanie fotografii kilku sławnych aktorów można było wygrać cenny słownik, albo paczkę słodyczy.
- Dużym zainteresowaniem cieszą się rozmowy z ciekawymi ludźmi - twierdzą Ania, Anita i Julita, specjalistki od wywiadów. - Ostatnio na przykład przygotowałyśmy ciekawe rozmowy z panią pedagog i panią bibliotekarką.
Tradycyjnie w każdym numerze pojawia się tekst na temat papieża. - Wszyscy wybierasmy się na spotkanie do Legnicy - zapewniają chórem.
"O nas" ma od 28 do 32 stron. Rozchodzi się przeważnie cały nakład - od 80 do 100 egzemplarzy. - Staramy się umilić życie w szkole -przekonują Magda i Iza.
- Na początku byliśmy zieloni - wspomina Julita. - Teraz powoli staje się to naszą pasją - dodaje Kasia.
Bartek Dwornik


« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo