Gazeta Wyborcza, maj 1997

Jednak znieczulają
WAŁBRZYCH. Protest anestezjologów
Popieramy ogólnopolską akcję protestacyjną anestezjologów całym sercem - powiedział nam dr Jacek Domejko z wałbrzyskiego Szpitala Wojewódzkiego im. Sokołowskiego. - Nie rozpoczęliśmy jednak proponowanej formy protestu.
Wczoraj w całej Polsce Krajowy Związek Zawodowy Anestezjologów przeprowadził akcję protestacyjną. Przez dwie godziny, od 8.00 do 10.00, lekarze nie znieczulali pacjentów domagając się maksymalnych stawek w siatce płac.
Anestezjolodzy z wałbrzyskiego Szpitala Wojewódzkiego im. A. Sokołowskiego nie przystąpili do tej formy protestu - już w kwietniu zagrozili złożeniem wypowiedzeń pracy z dniem 1 czerwca. - Mamy własną formę protestu - podkreślił dr Domejko. - Zresztą i tak zabiegi zaczynamy o 10.00. Ponadto wczoraj rozmawialiśmy z dyrekcją w sprawie spełnienia naszych postulatów płacowych.
- Otrzymaliśmy propozycję podwyżek, która odbiega od naszych oczekiwań - komentował wyniki rozmów dr Dariusz Pinkiewcz. - Musimy to wszystko przemyśleć i w najbliższych dniach zdecydujemy co dalej - oznajmił.
Lekarze pracowali również w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym nr 2. - Nasi anestezjolodzy dostali już podwyżki - wyjaśnił Leszek Majkowski z oddziału rehablilitacji. - Na razie jest to 90 proc. stawki maksymalnej, ale kiedy ruszy oddział intensywnej terapii, otrzymają sto procent.
- W kwietniu wystosowaliśmy pismo do dyrekcji i nasze postulaty płacowe zostały już spełnione - przyznała dr Irena Kudrykiewicz, kierownik działu anestezjologii. - Zarabiamy od 1100 do 1300 złotych. Obyło się bez strajków głodowych i perturbacji z dyrekcją.
BARD


« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo