Gazeta Wyborcza, czerwiec 1997

do Weekendu

Moniuszko kontra disco polo

36. Festiwal Moniuszkowski w Kudowie Zdroju

W 125 rocznicę śmierci Stanisława Moniuszki w Kudowie Zdroju od 5 czerwca, przez cztery dni trwać będzie 36. Festiwal Moniuszkowski. Wezmą w nim udział zaproszeni goście z Polski, Białorusi, Ukrainy, a nawet Kanady.
- Czuję pewien niedosyt - wyznaje Maria Fołtyn, dyrektorka artystyczna Festiwalu. - Cztery dni to zdecydowanie za mało, ale na więcej niestety zabrakło funduszy.
Organizatorzy liczą nie tylko na kudowskich kuracjuszy. Chcą zainteresować festiwalem również mieszkańców, głównie młodych. - Moniuszko może być interesujący dla młodzieży - podkreśla Maria Fołtyn. - Co więcej, może być alternatywą dla muzyki rozrywkowej. Na warszawski koncert "Śpiewnik domowy" w aranżacji bluesowej przyszło ponad 5 tys. młodych ludzi.
- Cała Kudowa żyje festiwalem - podkreśla Wojciech Heliński z Biura Festiwalu. - Przy organizacji bardzo pomagają nam mieszkańcy miasta.
Przygotowania trwają od października ubiegłego roku. Od stycznia, jako zapowiedź festiwalu, Referat Kultury Urzędu Miasta w Kudowie i Moniuszkowskie Towarzystwo Kulturalne organizują cykliczne koncerty pod hasłem "Bliżej Moniuszki".
- Bardzo mi zależy na uczczeniu 125 rocznicy śmierci kompozytora - przyznaje Fołtyn. - To przecież już ostatnia wielka rocznica w tym wieku. Następna będzie dopiero w przyszłym tysiącleciu.
Biuro Organizacyjne Festiwalu dementuje krążące po Kudowie plotki, jakoby honorowym gościem miał być sam Stanisław Moniuszko. - Zaprosiliśmy mieszkającą w Paryżu praprawnuczkę kompozytora, Clarę Moniuszko - wyjaśnia Heliński. - Clara poszła w ślady dziadka, też zajmuje się muzyką. Niedawno nagrała płytę.
Bartek Dwornik

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo