Gazeta Wyborcza, czerwiec 1997

Z paszportem na piwo
POLSKA-CZECHY. Z jakim dokumentem przez granicę
Na granicy polsko-czeskiej ludzi dzieli się na kierowców, turystów i Niemców. Żeby przekroczyć granicę kierowcom wystarczy dowód osobisty, turyści muszą mieć paszport, a Niemcy mają na odwrót.
- Przejścia turystyczne regulują się własnymi prawami - wzdycha Mirosław Szaciło z Komendy Głównej Straży Granicznej.
- Nie mam paszportu i czy przez to jestem obywatelem drugiej kategorii? - zastanawia się Czytelnik z Wałbrzycha. - Na turystycznym przejściu granicznym Głuszyca-Janovicky Polacy i Czesi muszą okazywać paszporty, nawet jeśli mieszkają w strefie przygranicznej. Tylko Niemcy mogą przejść na dowód osobisty. W Golińsku natomiast to Niemiec musi mieć paszport, a ja nie. To przecież idiotyzm - denerwuje się Czytelnik.
- I prawda - przyznał się nam, proszący o anonimowość, funkcjonariusz Straży Granicznej. - Niemcy mogą przekraczać granicę na swoje dowody, bo są one traktowane jako paszporty - tłumaczy.
- To nieprawda - twierdzi kategorycznie ppłk Lech Surówka, rzecznik komendanta Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej. - Nikogo nie faworyzujemy. Wszyscy muszą mieć paszporty.
- Niemcy mogą przekraczać polsko-czeską granicę na podstawie paszportów zastępczych, ale nie dowodów osobistych - potwierdza Szaciło. - Jeśli Niemiec przeszedłby na dowód, byłoby to nielegalne - zaznacza.
Turystyczne przejścia graniczne istnieją od grudnia ubiegłego roku w Lutynii, Nowej Morawie, Jodłowie, Kamieńczyku, Niemojowie, Dusznikach Zdroju, Głuszycy Górnej, Łącznej, na Śnieżniku, Zieleńcu i Ostrej Górze. Na podstawie polsko-czeskiej umowy trzeba mieć tam paszport. Dowody osobiste wystarczą na przejściach drogowych w Golińsku, Tłumaczowie, Kudowej-Słonem i Boboszowie.
Ani w Biurze Prasowym Rządu, ani Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, ani nawet w Departamencie Integracji Europejskiej i Współpracy Transgranicznej nie udało się nam dowiedzieć, czy idiotyzm jest naprawdę czy nie.
- Mieszkam blisko przejścia turystycznego i jeśli chcę się napić czeskiego piwa, to muszę mieć paszport. Albo brać samochód i jechać do Golińska, tylko jak wtedy wrócić po paru piwach - pyta Czytelnik. - Co to jest za turystyka?
BARD--> 18 czerwca 1997

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo