Gazeta Wyborcza, lipiec 1997

Rzeki konwojów
KOTLINA KŁODZKA. Polak potrafi pomóc
Życie dziewięciu osób pochłonęła woda ź informuje policja. Wszystkich zaginionych udało się odnaleźć. Tymczasem poziom wody w rzekach spada, a Kotlinę Kłodzką zalewa powódź pomocy z całego kraju.
40śletni mężczyzna utonął w poniedziałek 7 lipca w przejściu podziemnym Kłodzku. Kolejnymi ofiarami byli mężczyźni w Wałbrzychu (utonął w piwnicy swojego domu), w Świebodzicach (nurt rzeki Pełcznica porwał przechodzącego kładką), w Stroniu Śląskim, w Gaworowie (podczas odblokowywania mostu). We wtorek 8 lipca w Kłodzku wyłowiono cztery dalsze osoby ź podał nam podinsp. Henryk Hliwa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Wałbrzychu.
Jak zapewnia policja, dodatkowi funkcjonariusze patrolują tereny objęte powodzią. Ubiegłej nocy w całym województwie służbę łącznie pełniło 191 policjantów i 27 żołnierzy. Mniej jest kradzieży. W nocy z czwartku na piątek odnotowano jedynie wybicie szyby w kłodzkim Zakładzie Wyrobu Pieczątek. Sprawcę zatrzymano na gorącym uczynku.
W większości miast Kotliny przywrócono łączność, gaz i prąd. Nie wolno jednak pić wody z kranu. Od dziś (w sobotę) w rejonowych punktach Sanepidu osoby w wieku 5ś60 lat mogą się szczepić przeciw durowi brzusznemu.
Instytucje, firmy i osoby prywatne z całego kraju dostarczają dary dla powodzian: pitną wodę, żywność, lekarstwa, odzież, chemię, artykuły gospodarstwa domowego.
W wałbrzyskiej redakcji naszej "Gazetyń na bieżąco zbieramy informacje od zalanych gmin o tym, co jest tam potrzebne. Pilnujemy, które drogi są przejezdne i wytyczamy trasy dla rzeki konwojów z pomocą.
Na miliard nowych złotych szacują w Kłodzku straty spowodowane przez powódź. Tymczasem w rezerwie budżetowej państwa zostało ok. 40 nowych milionów. Wojewoda wałbrzyski już w środę wystąpił do premiera o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. Bezskutecznie. ź Premier nam odpisał, że nie ma podstaw do ogłoszenia stanu klęski. To samo poszło do Opola ź powiedział nam wicewojewoda Wacław Dziendziel. ź Nie otrzymamy więc takiej pomocy finansowej, jaka byłaby po ogłoszeniu klęski. Mam nadzieję, że pieniądze przyjdą innymi kanałami.
O pomoc rządu wystąpili wałbrzyscy działacze Unii Wolności, Unii Pracy i SLD. Unia Pracy przekazała na rzecz powodzian pieniądze przeznaczone na kampanię wyborczą w Wałbrzyskiem.
Jak zapewnia wicewojewoda Dziendziel, do 15 lipca zostaną oszacowane wstępnie straty w Kotlinie Kłodzkiej.
ź Co my wliczamy w miliard? ź wyjaśnia Jerzy Cieślawski, sekretarz miasta Kłodzka ź Bardzo wstępnie szacujemy wielkość środków potrzebnych na pełne odbudowanie miasta. To zniszczone budynki, zerwane mosty, obudowa Nysy Kł., nawierzchnia ulic, miejska infrastruktura. Nie liczymy strat w majątku mieszkańców.
Cieślawski ocenia, że wykonanie niezbędnych ekspertyz, bardzo skomplikowanych dokumentacji i ogłoszenie przetargów na roboty potrwa dziewięć miesięcy. ź W międzyczasie można prowadzić prace zabezpieczające ź dodaje sekretarz. ź Przy zagwarantowaniu środków, pełna odbudowa może potrwać 4ś5 lat.
BARD, GP, MA

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo