Gazeta Wyborcza, sierpień 1997

Konie wzięcia nie miały
KSIĄŻ POD WAŁBRZYCHEM. Nieudana aukcja na rzecz powodzian

Ponad 90 obrazów i grafik, oraz dwie rzeźby podarowali Wałbrzyskiemu BWA artyści z całej Polski. W aukcji na rzecz powodzian sprzedano tylko trzy akwarele i jeden obraz olejny.
Wystawę "Equitania Polonia" złożoną z podarowanych prac można oglądać do 30 września w komnatach Zamku Książ - nowej siedzibie Biura Wystaw Artystycznych.
Niemal wszystkie obrazy przedstawiają konie. Od siwków, przez kasztany, po niezwykłe, wielobarwne pegazy. Jedne galopują, inne skubią trawę, jeszcze inne ciągną zaprzęgi. Są i takie, które dzięki wyobraźni swoich twórców beztrosko latają po błękitnym niebie.
- Wysyłaliśmy propozycje do wszystkich galerii w Polsce - opowiada Alicja Młodecka, dyrektorka wałbrzyskiego BWA. - Odpowiedziało 29 artystów, których dzieła sprzedamy na aukcji, a zarobione pieniądze przekażemy na rzecz powodzian.
- Mam nadzieję, że impreza na stałe wejdzie do wałbrzyskiego kalendarza - mówił Konrad Wyrwas, pomysłodawca imprezy. - Tym bardziej, że w pobliżu jest stadnina.
Ceny wywoławcze wahały się od kilkuset złotych za małe pastele, do kilku tysięcy, za ogromne obrazy olejne. Na przykład obrazy profesora warszawskiej ASP Ludwika Maciąga, jednego z najlepszych polskich malarzy, specjalizującego się w malowaniu koni zostały wycenione na 6 tys. zł. Wadium, dla każdego potencjalnego kupca wynosiło 100 złotych. Być może ceny odstraszyły zwiedzających - nowych właścicieli znalazły tylko trzy akwarele i jeden obraz olejny. Prace sprzedano po cenach wywoławczych. Organizatorzy zapewniają jedank, że obrazy będzie można kupować do końca trwania wystawy.

BARD--> 29 lipca 1997

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo