Gazeta Wyborcza, sierpień 1997

Prawo utracone
NASZE INTERWENCJE. Jak dziennikarze górnikom świadectwa przyznali
Zdaniem emerytowanych wałbrzyskich górników, prezes ZUS Anna Bańkowska obiecała im świadectwa rekompensacyjne za utracone sześć lat temu dodatki branżowe. Wałbrzyski ZUS mówi, że zgodnie z prawem górnikom nic się nie należy.
15 listopada 1991 sejm zlikwidował dodatki branżowe do rent i emerytur za pracę w szkodliwych warunkach (np. górnikom) i szczególnym charakterze (np. nauczycielom). Trybunał Konstytucyjny uznał, że było to niezgodne z konstytucją i 6 marca tego roku parlament zadecydował o wydaniu poszkodowanym świadectw rekompensacyjnych. Jak ustaliliśmy, prezes ZUS poinformowała dziennikarzy o szczegółach 3 lipca. Jednak relacje z konferencji prasowej były nieścisłe.
ź Czytałem, jak to pani Bańkowska powiedziała, że dostaniemy świadectwa. A w naszym ZUSśie mówią, że nic z tego ź żali się Jerzy Kiełbaj, emerytowany górnik z Wałbrzycha.
W Wałbrzyskim oddziale ZUSśu znają z telewizji wypowiedź prezes Bańkowskiej, ale nie mają pojęcia, dlaczego do dzisiaj nikt tej informacji nie zdementował. ź Ustawa z 28 marca nic nie mówi o górnikach ź twierdzą ź Dużo wcześniej dostali wyrównania i teraz nic im się nie należy.
ź Pani Bańkowska mówiła, że górnikom świadectwa nie przysługują, bo już wcześniej wywalczyli sobie dodatki do płac i emerytur ź twierdzi Anna Warchoł, rzeczniczka prasowa ZUSśu.
ź Nic żeśmy nie dostali ź zaprzecza zbulwersowany Kiełbaj. ź Mamy rewaloryzację ale taką samą jak wszyscy. Część z nas powinna dostać od ZUSśu nawet po sto milionów starych złotych.
ź Na mocy ustawy z 6 marca osoby, których wysokość emerytur i rent ustalono z zastosowaniem przeliczników z tytułu pracy górniczej, mimo tego, że utaciły prawo do dodatków nie mają prawa do świadectw rekompensacyjnych ź wyjaśnił "Gazecień pragnący zachować anonimowość pracownik warszawskiej centrali ZUS.
Bartłomiej Dwornikśś> 31 lipca 1997

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo