Gazeta Wyborcza, wrzesień 1997

Mewa pierwszą jaskółką
WAŁBRZYCH. Pierwszy kolorowy blok

Chcemy, żeby nasze osiedle było kolorowe, a nie szare - przekonuje Stanisław Kaczmarek, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Podzamcze" w Wałbrzychu. - Pomysł malowania budynku przenieśliśmy z osiedli opolskich i katowickich.
Od kilku dni na wałbrzyskim osiedlu Podzamcze można zobaczyć nietypową budowlę. Przy okazji wymiany elewacji i ocieplania, jeden z budynków przy ul. Grodzkiej pokryło ogromne, kolorowe malowidło. Przedstawia abstrakcyjnego ptaka, unoszącego się nad żółto-niebieskimi falami, albo chmurami. Wszystko wplecione między okna i balkony. Z odległości stu metrów widok jest imponujący.
- Ludziom się to podoba - przekonuje Kaczmarek. - Już dzwonią do nas mieszkańcy osiedla z pytaniem, kiedy pomalujemy ich bloki. - Fajnie wygląda i nie jest taki szary i ponury - mówi z uznaniem kilkunastoletni Michał, mieszkający parę bloków dalej. - To chyba słońce, morze i dwie mewy - zastanawia się. - Na moim bloku też mogliby coś takiego namalować, chociaż wolałbym więcej graffiti.
- To nie jest żadna pokazówka - zapewnia prezes Kaczmarek. - Jeśli coś robimy, to solidnie i dokładnie. Projekt zatwierdził architekt, a wykonaniem zajęła się współpracująca z nami od lat przy remontach, sprawdzona firma. Już planujemy ocieplenie i pomalowanie następnego bloku przy ul. Grodzkiej.
Niestety nie wiadomo jeszcze dokładnie, kiedy powstaną następne "wieżowcowe" obrazy. Spółdzielnia ma obecnie ważniejsze wydatki. - Póki jest ładna pogoda, musimy naprawić zniszczone lipcowymi deszczami dachy i zamontować automatyczne węzły cieplne - wylicza prezes. - Spółdzielnia ma jednak opracowany program ocieplania bloków, a na nowych elewacjach powinny pojawiać się kolorowe malowidła - obiecuje Kaczmarek.

Bartłomiej Dwornik--> 29 sierpnia 1997

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo