Gazeta Wyborcza, październik 1997

Zaczepka wojewody
WAŁBRZYCH. Idzie koniec restrukturyzacji
Ustępujący wojewoda zlikwidował Biuro ds. Restrukturyzacji w Wałbrzychu, które dzieliło środki z rezerwy budżetowej państwa na tworzenie nowych miejsc pracy i zajmowało się prywatyzacją. - To polityczny sabotaż - uważa szef Sejmiku Samorządowego.
Biuro ds. Restrukturyzacji w Wałbrzychu utworzono w 1993 w wyniku porozumienia między rządem a strajkującymi górnikami. Równocześnie uchwałą Rady Ministrów powołano Pełnomocnika Rządu ds. Restrukturyzacji. W Polsce są tylko dwa takie biura, drugie jest w Łodzi.
Pełnomocnik Rządu, a był nim wojewoda, uczestniczył w posiedzeniach Rady Ministrów. - Dawało to gwarancję na uzyskanie dodatkowych środków z budżetu na tworzenie nowych miejsc pracy. Biuro opiniowało wnioski gmin o wsparcie i dzieliło pieniądze - tłumaczy Zbigniew Mudy z Sejmiku Samorządowego.
18 września wojewoda Henryk Gołębiewski zmienił Statut Urzędu Wojewódzkiego w Wałbrzychu. Zniknęła instytucja Biura ds. Restrukturyzacji, pojawił się Wydział Rozwoju Regionalnego. 10 października z upoważnienia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zarządzenie zatwierdził podsekretarz stanu Józef Winiarski.
- Wystąpienie wojewody o likwidację Biura to sabotaż polityczny i oznaka arogancji - uważa marszałek sejmiku Krzysztof Prędki. - O całej sprawie dowiedziałem się dopiero w piątek, ale sam wojewoda sejmiku nie poinformował.
- Teraz jesteśmy jednym z 48 województw, które liczą na pieniądze z rezerwy budżetowej państwa. Teraz żaden minister nie da nam dodatkowych pieniędzy - martwi się Józef Gruszka z komisji ds. restrukturyzacji w sejmiku.
W uzasadnieniu do zmiany statutu wojewoda napisał też, że "zadania wynikające z procesu restrukturyzacji są w końcowej fazie". - Wiele zostało zrobione, ale że koniec jest blisko. Nieprawda - bulwersuje się Gruszka.
Wczoraj wojewody nie było w Wałbrzychu, wizytował budowę domków dla powodzian w Międzylesiu. Były szef Biura ds. Restrukturyzacji jest od wczoraj na urlopie. Wróci 31 października.
- Nie ma likwidacji Biura - zarzeka się tymczasem Ryszard Kuc, dyrektor Wydziału Organizacji i Nadzoru Urzędu Wojewódzkiego. - Chodzi tylko o zmianę nazwy i poszerzenie zakresu działań wydziału podległemu wojewodzie. Wszystkie fundacje zajmujące się restrukturyzacją działać będą nadal. - zapewnia.
Władze sejmiku zarzucają wojewodzie Gołębiewskiemu, że nie konsultował ważnych dla województwa decyzji, choć ich zdaniem powinien.
- Sejmik jest ciałem opiniotwórczym, więc wojewoda nie musi informować go o swoich działaniach - ripostuje Ryszard Kuc.
- Działania wojewody Gołębiewskiego wyglądają jak zaczepka - twierdzi Krzysztof Prędki. - Nowy wojewoda stanie przed faktem dokonanym. Zostanie pozbawiony narzędzia, dzięki któremu mógłby walczyć w Warszawie o pieniądze dla Wałbrzyskiego. To jest działanie na szkodę województwa - twierdzi kategorycznie.
Prędki jest wymieniany nieoficjalnie jako jeden z kandydatów AWS na stanowisko wojewody wałbrzyskiego.
B. Dwornik, G. Piechota--> 21 października 1997

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo