Gazeta Wyborcza, listopad 1997

Granitowy dywan pod palmami
WAŁBRZYCH. Nowy rynek już za rok
Już za rok wałbrzyszanie będą mogli spacerować po nowym, stylizowanym na XIX wiek rynku. - Wałbrzyski rynek będzie piękniejszy od wrocławskiego - zapewnia Romuald Pustelnik, wrocławski architekt, autor projektu przebudowy.
- W tej chwili na rynku jest zupełne pomieszanie różnych stylów architektonicznych - uważa Władysław Żyndul, naczelnik Wydziału Inwestycji i Zamówień Publicznych wałbrzyskiego Urzędu Miasta. - Chcemy to zmienić, planujemy przebudować go na modłę XIX-wieczną - zapowiada.
Zgodnie z planem renowacji, przygotowanym przez wrocławskiego architekta, Romualda Pustelnika, wspomaganego przez grupę architektów wałbrzyskich, nowy rynek całkowicie zmieni swoje oblicze. - Chodniki będą poszerzone do 10 metrów, elewacja kamienic zostanie odnowiona, znikną wszystkie krawęwżniki, pojawi się mnóstwo zieleni - opisuje przyszły wygląd centrum miasta Pustelnik. - W centralnym punkcie stanie nowoczesna, podświetlana i sterowana komputerowo fontanna, otoczona drzewami i ławkami.
Wokół fontanny zostanie ułożony kolorowy, kamienny dywan. - Wykorzystamy do tego celu granit w pięciu kolorach - zapowiada Pustelnik.
Cały rynek otoczą stylizowane latarnie, pomiędzy którymi staną gazony z palmami.
- Wjazd na rynek będą miały tylko samochody dostawcze, ale tylko wcześnie rano, od godz. 5.00 do 7.00 - zapowiada Władysław Żyndul. - Później cały teren przeznaczony będzie tylko dla spacerowiczów. Parkujące w ryknu samochody przeniosą się na parking przy ul. Rycerskiej.
Plan przebudowy wałbrzyskiego rynku obejmuje nie tylko to co widać gołym okiem, ale również wszystkie instalacje nad- i podziemne. - Sieć gazowa, wodociągowa i energetyczna i tak wymagają modernizacji, więc zrobimy wszystko razem - wyjaśnia Żyndul. - To zminimalizuje koszty, bo odpowiedzialne zakłady wykonają remonty na własny koszt, a w tym czasie my będziemy robić swoje.
Planowany koszt inwestycji zamyka się kwotą 2,9 mln złotych. - Jeżeli radni w przyszłorocznym budżecie zagwarantują nam tę kwotę, rynek powinien być gotowy w październiku przyszłego roku - zapowiada Władysław Żyndul.
Bartłomiej Dwornik--> 29 października 1997

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo