Gazeta Wyborcza, listopad 1997

Ultimatum dla Antracytu
WAŁBRZYCH. Czy wodociągi zakręcą kurek kopalni
Do 6 listopada Wałbrzyski Związek Wodociągów i Kanalizacji przesunął zapowiadane na dziś przerwanie dostaw wody dla jedynej działającej jeszcze w Wałbrzychu kopalni węgla Antracyt. Kopalnia winna jest wodociągom kilka miliardów starych złotych.
- "Antracyt" już dwóch lat lat nie płaci nam za dostawy wody tyle, ile powinien - twierdzi inż. Stanisław Sznajder z Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji. - Długi kopalni sięgają miliardowych kwot, więc podjęliśmy decyzję o odcięciu dostaw.
Wczoraj przed południem rozpoczęły się negocjacje zarządu Antracytu z wodociągami. - W wyniku przeprowadzonych rozmów zdecydowaliśmy się przesunąć termin wyłączenia wody na 6 listopada - poinformował nas Franciszek Grzebieniak, skarbnik WZWiK. - 4 listopada zarząd kopalni ma przedstawić propozycje rozwiązania problemu. - Do wydobycia węgla woda z wodociągów nie jest nam potrzebna - uważa Grzegorz Nowak z Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność". - Do przeróbki używamy wody przemysłowej w obiegu zamkniętym - wyjaśnia. - Mamy już zapasy wody mineralnej do picia, ale po pracy górnicy muszą się przecież wykąpać.
Odłączenie wody dla "Antracytu" nie jest wcale prostą operacją. - Jeśli zakręcą nam wodę, nie będzie jej również w koksowni i na osiedlu "Matylda" - twierdzi Nowak. - Więc prawdopodobnie nam wody nie wyłączą.
- Jeśli będziemy musieli wyłączyć wodę Antracytowi, wtedy do koksowni i na osiedle będziemy ją dostarczać beczkowozami - zapowiada Grzebieniak.
Bartłomiej Dwornik--> 30 października 1997

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo