Gazeta Wyborcza, listopad 1997

Diora usługowa
DZIERŻONIÓW. Zwolnienia grupowe pracowników
Prezes dzierżoniowskiej Diory Janusz Mąkosa twierdzi, że jedyną szansą dla firmy jest prowadzenie działalności usługowej i całkowita rezygnacja z produkcji elektroniki.
W Rejonowym Urzędzie Pracy w Dzierżoniowie zarejestrowało się już prawie 300 byłych pracowników przedsiębiorstwa. Do końca roku ma ich być 330.
Zwolnienia związane są z kłopotami finansowymi firmy. Już w sierpniu dyrekcja zakładu zapowiadała, że w związku z nieopłacalnością dalszej produkcji konieczna będzie redukcja zatrudnienia.
- Osoby, które musieliśmy zwolnić, to przede wszystkim pracownicy działu montażu elektronicznego - powiedział "Gazecie" Jan Stojanowski, rzecznik prasowy Diory. - Do końca roku zwolnimy 330 pracowników. Zostanie około 200 osób w dziale usług.
- Przyjęliśmy zgłoszenia o rejestrację trzystu osób - poinformowała Irena Naskręt, kierowniczka Rejonowego Urzędu Pracy w Dzierżoniowie. - Kilku pracowników Diory złożyło już wnioski o pożyczkę na rozpoczęcie działalności gospodarczej, kilku bierze udział w kursach zawodowych.
Od 11 sierpnia, kiedy do RUP wpłynęła informacja o planowanych zwolnieniach, co wtorek organizowane były spotkania dla pracowników Diory. - Informowaliśmy jakie są szanse podjęcia innej pracy, oraz o prowadzonych przez nas kursach - mówi Naskręt.
Nowy profil działalności spółki obejmuje przetwarzanie tworzyw sztucznych, obróbkę mechaniczną metali, lakiernictwo, nadruki i sitodruki, oraz usługi montażowe z podzespołów własnych, lub dostarczonych przez klienta.
- Przez jakiś czas będziemy jeszcze utrzymywać produkcję - zapewnił Stojanowski. - Mamy pracowników, którzy dzięki temu będą mogli przejść na wcześniejszą emeryturę.
Bartłomiej Dwornik--> 5 listopada 1997

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo