Gazeta Wyborcza, grudzień 1997

Słowik
reż. Eugeniusz Koterla
Słowik wypierany jest z cesarskiego dworu przez bezdusznego, mechanicznego ptaka - produkt nowoczesnej, japońskiej techniki. Na nic zdają się protesty i próby interwencji europejskiego Podróżnika. Chiński cesarz pozwala swoim doradcom - lizusowatym, ale obłudnym Zausznikom myśleć za siebie. Dba jedynie o własne przyjemności, choćby kosztem uczuć innych. Jak to zwykle w życiu bywa, opamiętanie i refleksje przychodzą za późno, na łożu śmierci.
BARD--> 28 listopada 1997 (weekend)

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo