Gazeta Wyborcza, styczeń 1998

W górach wciąż bez śniegu
NARTY. Czekając na zimę
W Sudetach nie ma śniegu i miłośnicy narciarstwa mogą na razie tylko pomarzyć o zjazdach ze stoków. Zamiast jeździć na nartach, urządzają sobie piesze wycieczki.
Wiosenna pogoda, która zawitała w wałbrzyskie góry nie ma zamiaru ustąpić pola oczekiwanej przez narciarzy zimie. Na stokach w Rzeczce spotkać można jedynie spacerowiczów, którzy zamienili narty na plecaki. Śniegu nie ma wcale, dodatnia temperatura nie pozwala na uruchomienie armatek śnieżnych, więc nowy rok dla właścicieli wyciągów zaczyna się nieciekawie.
Wszystkie wyciągi w Zieleńcu są również nieczynne, nie ma nawet grama śniegu, a Nowy Rok przypomina Wielkanoc. Identyczna sytuacja panuje w Siennej i w gminie Bystrzyca Kłodzka. Żaden z tych ośrodków nie posiada stoków ze sztucznym śniegiem, toteż z oczywistych przyczyn, nie będzie w najbliższym czasie żadnych imprez narciarskich. Jedyną alternatywą dla zniecierpliwionych turystów są wycieczki piesze i zamiana smaru do nart na krem do opalania.
Bartłomiej Dwornik--> 2 stycznia 1998

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo