Gazeta Wyborcza, luty 1998

Elity w górach
NARTY. Sutyacja w Sudetach
Narciarze, którzy zdecydowali się poszusować po górach w Wałbrzyskiem nie mogą narzekać. Słoneczna pogoda i leżacy na stokach śnieg przyciąga turystów z całej Polski. Polityczne elity wybierają Zieleniec - w sobotę spodziewany jest tu premier Buzek.

W górach nadal bardzo dobre warunki narciarskie. Najwięcej narciarzy wybiera się do Zieleńca i Rzeczki, gdzie praktycznie nie ma już wolnych miejsc noclegowych. Na szczęście w innych miejscowościach nie jest aż tak tłoczno.

Rzeczka
Na ratrakowanych stokach leży 30 cm śniegu. Przy ośrodku "Bartek", gdzie pełną parą działają armatki, jest go pół metra. W Stacji Narciarskiej po obu stronach Wielkiej Sowy działa wszystkie siedem wyciągów, a przy dolnych stacjach ustawiają się pokaźne ogonki.
Wolnych miejsc noclegowych nie ma już od dłuższego czasu. Jeśli więc na narty do Rzeczki, to tylko na jeden dzień. Nie zniechęca to jednak gości licznie odwiedzających Stację Narciarską. Na parkingach roi się od samochodów z Wrocławia, Opola, a nawet Warszawy i Szczecina. Dojechać do Rzeczki można zarówno od strony Walimia, jak i Nowej Rudy. Drogi są dobrze utrzymane.
W najbliższą sobotę (7 lutego) na stokach Wielkiej Sowy pzry ośrodku "Silesia" wszyscy, którzy tylko mają narty, mogą spróbować swoich sił w Otwartych Zawodach Narciarskich w Konkurencjach Alpejskich.

Zieleniec
Dziewiętnaście wyciągów w najpopularniejszym tej zimy kurorcie narciarskim w Wałbrzyskiem przeżywa oblężenie. Aby wjechać na stok trzeba poczekać do piętnastu minut w kolejce. Pokrtye 30-centymetrową warstwą śniegu stoki pełne są szusujących narciarzy. Między deski nie wciśnie się już nawet szpilki.
Wprawdzie w wyższych partiach gór słoneczna pogoda nieco uszczupliła zasoby białego puchu, spod którego zaczyna miejscami wyglądać trawa, ale waruki na nartostradach wciąż są dobre.
O wolnych miejscach noclegowych w samym Zieleńcu nie ma co marzyć. Narciarze mogą znaleźć nocleg w oddalonych o 10 kilometrów Dusznikach, skąd autobusem, albo samochodem dojechać można w kilkanaście minut.
Wlaściciele wyciągów zapewniają, że są w stanie obsłużyć jeszcze więcej miłośników dwóch desek, którzy odwiedzą Zieleniec podczas weekendu. Tymczasem i kwaterodawcy i turyści czekają na sobotę. Nieoficjalnie mówi się, że wtedy na narty ma przyjechać premier Jerzy Buzek.

Sienna
W ośrodku Czarna Góra warunki do jazdy na nartach są średnie. Trzydzieści centymetrów śniegu pozwoliło na uruchomienie trzech krótkich orczyków. Dwa długie wyciągi na Żmijowiec wciąż stoją. Nieczynna jest także krzesełkowa kolej linowa.
Na czynnych trasach też nie ma tłoku. W ośrodku liczą, że goście pojawią się dopiero na weekend. Aby zachęcić amatorów aktywnego spędzania wolnego czasu do odwiedzenia Siennej miejscowy ośrodek przygotowuje na 21 lutego wielki Karnawał Narciarski.

Gmina Bystrzyca Kłodzka
W ośrodkach narciarskich na terenie gminy warunki do uprawiania zimowych sportów są dobre. Wprawdzie zrobiło się ciepło i słonecznie, ale nawet w tej sytuacji śnieg powinien poleżeć conajmniej do końca przyszłego tygodnia. Obecnie w Siennej leży 30-40 centymetrów śniegu, a oświetlony wyciąg hula do godz. 19.00. Podobna sytuacja panuje na obu wyciągach w Międzygórzu. Ruszył też nareszcie orczyk w Nowej Bystrzycy.
Wolne miejsca noclegowe są już tylko w Międzygórzu. W pozostałych miejscowościach mogą być z tym kłopoty.
Dla turystów przygotowano w tym tygodniu kilka atrakcji. W sobotę w Spalonej wszyscy goście będą mogli wziąć udział w wieczornym ognisku i pokazach sztucznych ogni, a w najbliższy wtorek najmłodsi zmierzą się w slalomie na sankach.
Bartłomiej Dwornik--> 7 lutego 1998 (sport)

« powrót do archiwum


wszystko o mediach: Reporterzy.info - media i dziennikarstwo