Masz w domu zapomniane, sfatygowane zabawki? 馃Ц Poznaj wzruszaj膮c膮 histori臋 misia, kt贸ry my艣la艂, 偶e jest popsuty. Tymczasem by艂o inaczej.
Co robicie z zepsutymi zabawkami? A z takimi, co ju偶 si臋 od dawna nie bawicie? Pewnie le偶膮 w k膮cie pokoju. Co? Opowiem wam histori臋 pewnego zapomnianego misia, kt贸ry nie mia艂 jednego uszka. Dawniej dziecku to nie przeszkadza艂o, ale kiedy podros艂o...
Siedzia艂 mi艣 cichutko w k膮ciku p贸艂ki, a inne zabawki 艣mia艂y si臋 z niego. "Patrzcie, jaki krzywy" m贸wi艂y lalki. "Mi艣 bez uszka to nie mi艣" warcza艂y samochodziki. Mi艣 udawa艂, 偶e nie s艂yszy, ale w 艣rodku by艂o mu smutno. Nocami, gdy wszyscy ju偶 spali, wdrapywa艂 si臋 na parapet okna i patrzy艂 w gwiazdy, marz膮c o miejscu, gdzie nikt nie b臋dzie si臋 z niego 艣mia艂 i 偶e b臋dzie mia艂 dwa uszka. Pewnej letniej nocy, gdy ksi臋偶yc by艂 okr膮g艂y jak guzik, Mi艣 podj膮艂 decyzj臋. "Wyrusz臋 w 艣wiat. Mo偶e tam kto艣 mnie polubi takim, jakim jestem."
I wyskoczy艂 przez uchylone okno. 艢wiat by艂 wielki i troch臋 straszny. Mi艣 wszed艂 do parku i smutny szed艂 alejk膮. Na 艣cie偶ce przy kolorowej 艂aweczce spotka艂 starego wr贸bla. "Czemu nie masz uszka?" zapyta艂 ptak. "Bo si臋 urwa艂o i go zgubi艂em" odpowiedzia艂 mi艣. "Dlatego jeste艣 smutny? Ale to znaczy, 偶e masz histori臋" odpar艂 wr贸bel i odlecia艂. Zdziwiony mi艣 nie bardzo wiedzia艂, co wr贸bel mia艂 na my艣li.
Przysiad艂 na 艂awce, 偶eby pomy艣le膰, a wtedy na oparciu usiad艂a 膰ma. Popatrzy艂a na jego brakuj膮ce uszko, na jego smutn膮 mink臋 i powiedzia艂a: "Braki s膮 jak nocne niebo, tylko dzi臋ki nim wida膰 gwiazdy. Nie uciekaj przed tym, kim jeste艣. Twoje jedno uszko pami臋ta co艣 wa偶nego. Masz swoj膮 histori臋." I zanim mi艣 zd膮偶y艂 co艣 odpowiedzie膰, 膰ma wzbi艂a si臋 ku latarni, zostawiaj膮c po sobie ciep艂膮 my艣l, kt贸ra grza艂a bardziej ni偶 艣wiat艂o.
"Jak膮 histori臋?" zawo艂a艂 za ni膮 mi艣 i chcia艂 pobiec za 膰m膮, ale na 艂awce pojawi艂 si臋 kot. Przysiad艂 zawijaj膮c ogon wok贸艂 艂ap. "Dlaczego siedzisz tu sam w nocy?" mrukn膮艂. "Bo tam nie pasuj臋" odpowiedzia艂 mi艣. Kot zmru偶y艂 oczy i u艣miechn膮艂 si臋 po kociemu. "Ja te偶 nie pasuj臋, ale to mnie nie przera偶a. O, nie masz uszka." Mi艣 spu艣ci艂 艂ebek. "Brak to nie pustka" mrukn膮艂 kot. "To przestrze艅, w kt贸rej kto艣 mo偶e ci臋 mocno pokocha膰. Zapami臋taj zapach domu. On sam ci臋 odnajdzie. Masz histori臋." Kot przeci膮gn膮艂 si臋, znikn膮艂 w ciemno艣ci, a Mi艣 poczu艂, 偶e noc nie jest ju偶 taka straszna, tylko... tylko ta t臋sknota.
T臋skni艂 za ciep艂ymi r臋kami dziecka, za jego zapachem, za szeptem przed snem i przypomnia艂 sobie, kiedy straci艂 uszko. Broni艂 dziecko przed strachem, przed potworem pod 艂贸偶kiem, kt贸rego nie by艂o, ale dziecko bardzo si臋 ba艂o. Po艂o偶y艂 si臋 na 艂awce i zap艂aka艂 cichutko, 偶eby nikt nie s艂ysza艂.
Tymczasem w domu dziecko obudzi艂o si臋 w 艣rodku nocy. "Mamo, mamo, ja si臋 boj臋!" "Mamo, gdzie jest m贸j mi艣?" p艂aka艂o. Szukanie trwa艂o d艂ugo, a偶 w ko艅cu tata znalaz艂 misia w parku na 艂aweczce. Dziecko przytuli艂o misia tak mocno, jakby ba艂o si臋, 偶e znowu zniknie. "Nie obchodzi mnie twoje uszko" wyszepta艂o. "Jeste艣 m贸j. Przy tobie niczego si臋 nie boj臋." I wtedy mi艣 zrozumia艂, 偶e to w艂a艣nie by艂a jego historia. By艂 stra偶nikiem spokojnych sn贸w.
Wieczorem mama wzi臋艂a ig艂臋 i ni膰. Uszko, kt贸re doszy艂a, by艂o troch臋 inne, mniejsze, lekko krzywe i z innego materia艂u. "Idealne" powiedzia艂o dziecko, przytulaj膮c mocno misia. Od tej pory mi艣 ju偶 nigdy nie chcia艂 wyrusza膰 w 艣wiat. Zabawki przesta艂y si臋 z niego 艣mia膰, a ka偶da czeka艂a na swoj膮 histori臋. Je艣li kiedy艣 spotkasz misia z nier贸wnymi uszkami, pami臋taj, to nie wada, to znak, 偶e by艂 bardzo kochany.