← Legendy Słowian

Legenda o Kukułce

Azali wiecie, czyim głosem kuka ptak w gęstwinie? 🌳 To bogini Siwa zsyła swe orędzie i głosem kukułki przyszłość odsłania.

Czy wiecie, że kukułka to ptak bogów, a właściwie jednej bogini? W czasach, gdy śnieg topniał powoli, jakby niechętnie oddawał ziemi swoje ostatnie oddechy, na terenach, gdzie dziś Polska się rozciąga, panowała bogini zwana Siwą. Nie była z tych, które otula się światłem i łagodnością.

Przychodziła niespodziewanie jak wiosenne ulewy, które potrafią nakarmić zboże lub wyrwać je z korzeniami. Mówiono, że jej kroki są tak lekkie, iż nawet młode trawy drżały nie ze strachu, lecz z nadziei, że to właśnie ona je dotknęła. Mówiono też, że jeśli spojrzy nazbyt długo, potrafi w jednej chwili wypuścić pąk i zgnieść go chłodem powracającej zimy. Siwa znała wszystkie imiona życia, bo każde kiedyś sama nadała. Ale wiedziała też, że życie nie jest bezpieczne, że rodzi się kosztem czegoś innego, że zmaga się, idzie naprzód. Szuka miejsca, nawet jeśli musi je odebrać komuś słabszemu.

Pewnego ranka, kiedy mgła spływała po gałęziach jak mleko, Siwa zatrzymała się na skraju lasu. Z wysokiej sosny zsunął się cichy, prawie niewidzialny cień. Szare piskle, ledwie piórkiem osłonięte, porzucone wśród igliwia. Siwa zamknęła je w dłonie. Ptak był drobny, kruche stworzenie, a jednak w jego maleńkim sercu tętnił rytm niebywale uporczywy, jakby sam las nie śmiał go uciszyć. "Potrzebuję głosu" pomyślała bogini. Głosu, który zawoła tam, gdzie ja nie chcę i nie mogę. Głosu, który przypomni ludziom, że życie jest piękne, ale nie jest posłuszne.

I tchnęła w ptaka oddech, który miał smak świeżej rosy i brzmienie pierwszej kropli deszczu. Piskle otworzyło oczy czarne jak mokra ziemia i cicho, niepewnie, ale z dziwną stanowczością wydało z maleńkiej piersi dźwięk. coś jak kuku kuku kuku. Tak narodziła się kukułka, posłanka Siwy. W kolejnych latach ludzie uczyli się słuchać głosu kukułki jak modlitwy. Nie wiedzieli skąd przylatuje, nie wiedzieli gdzie znika. Ale kiedy pierwszy raz w roku wołała swoje kuku, serca drżały, bo wiedzieli, że to nie ptak, to Siwa przemawia przez las.

Jeśli odezwała się za wcześnie, mówiono: "Siwa jest niespokojna, rok będzie głodny". Gdy zakukała przed innymi ptakami, szeptano: "Zbyt pośpieszna Siwa. Lato będzie ciężkie". Ale w te rzadkie lata, kiedy kukułka odzywała się dokładnie w swoim czasie, gdy nie wyprzedzała niczego, nie opóźniała się ani odrobinę, wtedy ludzie czuli, że świat jest w równowadze i że bogini, choć kapryśna tego roku będzie łaskawa.

Największą zagadką pozostawało jednak to, że kukułka nie budowała własnego gniazda. Podrzucała jaja obcym ptakom, oddając w ich skrzydlate ręce los swojego potomstwa. I nikt tak naprawdę nie wiedział dlaczego. Pewnego wieczoru, który miał kolor dojrzałych malin i zapach mokrej ziemi, Siwa usiadła na łące. Kukułka spoczęła jej na ramieniu lekka, prawie bezcielesna. "Czy ludzie cię rozumieją?" zapytała bogini. Ptak poruszył skrzydłami, jakby chciał odpowiedzieć, ale mógł tylko zakukać. Raz, drugi, trzeci. Siwa uśmiechnęła się. "Nie rozumieją" szepnęła. "Bo nie wiedzą, że życie jest siłą, że dąży naprzód, choćby musiało odjąć komuś innemu siły, a czasem nawet skrawek życia, by własne mogło przetrwać. Ty nie odbierasz, ty ocalasz. Twoje dzieci żyją, bo potrafią przetrwać tam, gdzie inne by nie mogły. To jest sedno wszystkiego, co stworzyłam." Gdy kukułka odleciała, niosąc ze sobą jej cichy oddech, Siwa dodała jeszcze: "I dlatego jesteś moim głosem, pięknym i bezwzględnym, jedynym, prawdziwym."

Od tego czasu, ilekroć wiosną ktoś słyszy pierwsze kuku, nawet dziś, gdy mało kto pamięta imię bogini, w ludzkich duszach porusza się coś starego i nieopisanego, jakby echo tamtej legendy. Bo głos kukułki wciąż nie przepowiada przyszłości. On ją odsłania.

🎦 Obejrzyj odcinek na Youtube 🎧 Posłuchaj na Spotify → 🎧 Posłuchaj na Youtube Music


Legendy Słowian 🎧🎦 PODCAST



🎦 Obejrzyj na Youtube 🎧 Posłuchaj na Spotify → 🎧 Posłuchaj na Youtube Music


Wszystkie nasze podcasty

Legendy Słowian Bajki dla Naszka Historia mediów #MAMYNATORADĘ Na luzie o ciężkim Media History Dwornik.net | Polityka prywatności