← Bajki dla Naszka

Bajka o tym, co robić, kiedy się zgubisz

Zdarzyło się wam kiedyś zgubić? O, w parku, na ulicy, o, albo w wesołym miasteczku. To bardzo nieprzyjemne uczucie, prawda? Człowiek się boi, czasem nawet chce płakać. Ale najważniejsze, żeby pamiętać, co wtedy zrobić. Posłuchajcie, jak poradził sobie mały Bogdanek.

Wesołe miasteczko to magiczny świat. Kolorowe światła, huśtawki i karuzele sprawiają, że można zapomnieć o całym świecie. Ale nawet w najpiękniejszym miejscu czasem można poczuć odrobinę strachu. To właśnie przydarzyło się pewnego dnia małemu Bogdankowi.

Wszędzie było gwarno i kolorowo. Dzieci śmiały się, balony unosiły nad głowami, a z głośników płynęła wesoła muzyka. Na samym środku miasteczka stała ogromna fontanna. Woda spadała z niej srebrnymi strumieniami, a wśród kropli połyskiwały małe światełka. Chłopiec podszedł kilka kroków bliżej. Tylko kilka. Ale kiedy się odwrócił, nie zobaczył już ani mamy, ani taty.

Wołał ich cichutko, ale nikt nie odpowiedział. Przez chwilę poczuł, że w brzuchu robi mu się zimno. Wesołe miasteczko nagle przestało być takie wesołe. Ludzie przechodzili, karuzele wirowały, muzyka grała, a Bogdanek stał sam. Chciał pobiec i szukać rodziców. W jedną stronę, potem w drugą, ale wtedy przypomniały mu się słowa mamy. "Gdybyś kiedyś zgubił się, nie biegaj, nie szukaj, zatrzymaj się i zostań w miejscu, które łatwo znaleźć."

Bogdanek spojrzał na fontannę. To chyba jest to miejsce. Usiadł na ławce. Po chwili obok niego przysiadł pan w kolorowej kamizelce ze znakiem wesołego miasteczka. Wyglądał na miłego i spokojnego. "Proszę pana." "Mam na imię Bogdanek i zgubiłem mamę i tatę." Odważnie powiedział chłopiec do miłego pana. Wiedział, że osoby w takich kamizelkach pomagają dzieciom. Dlatego odważył się poprosić o pomoc.

Pan w kamizelce popatrzył na niego uważnie. "A dlaczego tu siedzisz?" zapytał. "Bo, bo tu zgubiłem mamę i tatę i tu jest bo to jest yyy charak charak No, takie miejsce, które łatwo znaleźć." Pan w kamizelce uśmiechnął się ciepło. Hm, chodzi ci o charakterystyczne miejsce. Masz rację. Fontannę łatwo znaleźć. Brawo, Bogdanku. Zrobiłeś to, co trzeba.

Potem powiedział coś do pudełeczka z kieszonki jego kamizelki i oznajmił: "No to czekamy." Niedługo potem pojawili się mama i tata. Mama przytuliła Bogdanka tak mocno, jak tylko mogła. "Trochę się bałem." powiedział chłopiec, "ale pamiętałem, żeby nie płakać, nie biec i zostać przy fontannie." "I właśnie dlatego mogliśmy cię szybko znaleźć." Powiedział dumny z synka tata. Tego dnia Bogdanek jeszcze długo bawił się w wesołym miasteczku. Jeździł na karuzeli, oglądał kolorowe światła i słuchał muzyki. A kiedy przechodził obok fontanny, pomachał jej na pożegnanie.

Nieważne, czy jesteś w parku, na ulicy czy w sklepie. Gdy się zgubisz, zostań w bezpiecznym miejscu i poproś o pomoc zaufaną dorosłą osobę. Nie idź z nieznajomym i nie próbuj szukać drogi samemu. Spokój i rozwaga pomagają szybciej odnaleźć tych, których kochamy.

🎦 Obejrzyj odcinek na Youtube → 🎧 Posłuchaj na Youtube Music →


Autorzy słuchowiska

Babcia Małgorzata

Babcia Małgorzata
Małgorzata Dwornik
@Malgorzata78

Techniczny Bartek

Techniczny Bartek
Bartłomiej Dworik
@bartlomiejdwornik


Postaw kawę za:

small coffee icon 5 zł medium coffee icon 10 zł large coffee icon 20 zł


Bajki dla Naszka 🎧🎦 PODCAST



🎦 Obejrzyj na Youtube → 🎧 Posłuchaj na Spotify → 🎧 Posłuchaj na Youtube Music →


Postaw kawę za:

small coffee icon 5 zł medium coffee icon 10 zł large coffee icon 20 zł

Wszystkie nasze podcasty

Legendy Słowian Bajki dla Naszka Historia mediów #MAMYNATORADĘ Na luzie o ciężkim Media History Dwornik.net | Polityka prywatności