← Legendy Słowian

Legenda o Utopcu

Pamiętacie stare wodne młyny? A wiecie, że każdy taki młyn miał opiekuna? No bo i każda rzeka go miała. Nie zawsze był on przyjazny ludziom. To zależało od młynarza. Posłuchajcie, jak to kiedyś bywało.

Przed wieloma laty, gdy doliny były cichsze, a rzeki nie znały jeszcze tylu tam i mostów, stał nad jedną z nich stary młyn, drewniany. Koło jego wielkie obracało się dniem i nocą, a zboże z całej okolicy przywożono tam do mielenia. Młynarz był człekiem pracowitym i rozumnym. Jedna wszelako rzecz nie dawała mu spokoju. Oto bowiem w niektóre noce, zwłaszcza gdy księżyc srebrzył wodę, koło młyńskie nagle stawało. Woda płynęła, a przecie młyn milkł, jakby z czyjejś woli.

Aż raz o świcie zauważył coś osobliwego. Na mokrych deskach przy kole młyńskim widniały ślady stóp dziwnych, żabich. Jakby ktoś wyszedł z rzeki i przeszedł po pomoście. Ślady jednak urywały się nagle przy samej wodzie. Nie jest to sprawa ludzka. Mruknął młynarz. Tej samej nocy postanowił czuwać. Gdy księżyc stanął wysoko nad rzeką, młynarz siedział cicho w drzwiach młyna. Wtem spod koła rozległo się chlupnięcie ciężkie, a woda zadrżała. Z czarnej toni wynurzyła się postać dziwna. Niby człowiek, lecz mokry, zielonkawy, z włosami splątanymi wodnym zielem.

Wiedźma i Mniszka. Wydawnictwo SQN

To był utopiec. Utopiec, który od dawna mieszkał w tej rzece. stanął przy kole i z mętnym wzrokiem patrzył w nurt. Młynarz zebrał odwagę i rzekł: Jeśliś ty gospodarzem tej wody powiedz, czemu mi młyn zatrzymujesz? Utopiec odpowiedział głosem cichym jak szum pod kamieniami. Nim ludzie postawili młyn, rzeka płynęła inaczej. To była moja głębia, to był mój nurt. Teraz woda zatrzymana, ryb nie ma, a stare koryto wyschło.

Młynarz długo myślał o słowach utopca, nie wiedząc, co ma zrobić, aż pewnej nocy przyszła wielka ulewa. Rzeka wezbrała tak, że woda zaczęła napierać na groble i młyn. Rano okazało się coś osobliwego. Woda znalazła sobie drogę dawnym korytarzem rzeki, jakby ktoś w nocy otworzył jej zapomnianą ścieżkę. Młynarz zrozumiał wtedy, co należy uczynić. Kazał wykopać wąski kanał, aby część wody wracała do starego biegu. Ludzie pracowali długo od świtu po zmierzch, odrzucając ciężką ziemię i umacniając brzegi darnią. Woda jakby niepewna zaczęła w końcu szukać nowej drogi i powoli rozdzieliła się na dwa nurty.

Od tamtej pory woda cichutko płynęła w dawnej odnodze między sitowiem a trawą. O zmierzchu nieraz widziano, jak coś poruszało jej powierzchnię, bez plusku, bez kręgu, jakby sam nurt oddychał. Mówiono, że ktoś pilnuje tej wody, by już nigdy nie została skrzywdzona. A nocami, gdy gwiazdy odbijały się w wodzie, koło młyńskie poruszało się lekko, choć nikt go nie tykał. Młynarz wiedział już czyja to sprawa i nie pytał więcej. Zdarzało się też, że gdy zboża było wiele, a rzeka niosła za mało wody, nurt nagle przybierał na sile, jakby ktoś spod powierzchni kierował jego biegiem. Młyn pracował wtedy równo i spokojnie, a ludzie dziwili się, że nigdy już nie staje. Młynarz odwdzięczał się jak umiał. Nie zanieczyszczał rzeki, nie zagradzał jej więcej niż trzeba było, a czasem zostawiał na brzegu bochen chleba lub garść ziarna. Nie dla ludzi, lecz dla tego, który mieszkał w wodzie.

I odtąd mówiono w okolicy, że stary młyn ma swojego opiekuna. Nie był to duch zły ani dobry, lecz taki, który strzeże równowagi, bo rzeka, jak i człowiek potrzebuje swojego miejsca. A kto to rozumie, temu nawet utopiec nie szkodzi. Partnerem legendy było wydawnictwo SQN, wydawca książki Wiedźma i Mniszka.

🎦 Obejrzyj odcinek na Youtube 🎧 Posłuchaj na Youtube Music


Autorzy słuchowiska

Bajarka Małgorzata

Bajarka Małgorzata
Małgorzata Dwornik
@Malgorzata78

Bard Bartłomiej

Bard Bartłomiej
Bartłomiej Dworik
@bartlomiejdwornik


Postaw kawę za:

small coffee icon 10 zł medium coffee icon 20 zł large coffee icon 35 zł


Legendy Słowian 🎧🎦 PODCAST



🎦 Obejrzyj na Youtube 🎧 Posłuchaj na Spotify → 🎧 Posłuchaj na Youtube Music


Postaw kawę za:

small coffee icon 10 zł medium coffee icon 20 zł large coffee icon 35 zł

Wszystkie nasze podcasty

Legendy Słowian Bajki dla Naszka Historia mediów #MAMYNATORADĘ Na luzie o ciężkim Media History Dwornik.net | Polityka prywatności